Selekcjoner reprezentacji Szkocji Steve Clarke po porażce 0:3 z Brazylią na zakończenie rywalizacji w grupie C mundialu był rozczarowany. Trzecie miejsce i bilans bramek minus trzy powodują, że awans jego drużyny do fazy pucharowej zależy już tylko od rywali. – Sądzę, że wracamy do domu – przyznał.